Konkurs z Canpol Babies

Kochani,

specjalnie dla Was ogłaszam KONKURS! 

 

Odpowiedz na pytanie konkursowe:

Zimowe wieczory najlepiej spędzać z gorącym kakao i u boku rodziny. Jaki jest Wasz sposób na wspólne spędzanie czasu? Pochwal się nam Waszą ulubioną rodzinną zabawą i zawalcz o wspaniałą nagrody :-)

Ze wszystkim odpowiedzi wyłonimy jednego zwycięzce, który otrzyma Mate do zabawy z funkcją kojca „Piraci” od Canpol Babies.

thumb.jpg

Na Wasze zgłoszenia czekamy do 30 stycznia.
Wyniki ogłosimy najpóźniej do 5 lutego.

POWODZENIA!

 

 

 

 

WYNIKI KONKURSU:

Dziękuję wszystkim za udział w konkursie. Wybór był naprawdę trudny. Ostatecznie zdecydowałam się na wyróżnienie odpowiedzi Pani E. Mikosz, której wspomnienia przywołały moje i której serdecznie za to dziękuję ❤

 

Advertisements

36 Comments

  1. My w wieczory lubimy grac w planszowki:
    -chinczyk,
    -warcaby
    -szachy
    :Zawsze jak corcia wygra, to jest mega szczesliwa, a my cieszymy sie jej szczesciem

    Like

  2. My wspólnie czas spędzamy i również aktywne zabawy wybieramy. Lubimy chodzić na spacery i wybierać się na rowery.. A gdy mróz i niepogoda wtedy nie siedzi w nas smutek i trwoga, bo my ciągle się bawimy i wspólnie każdą wolną chwilę razem spędzimy. Mój starszy synek (2 latka) uwielbia rysować i malować i tym samym sporo nerwów dla mamy zafundować. Dzięki czemu nasz dom jest bajecznie kolorowy i gotowy do odnowy;-) Mój drugi maluszek, to już nie taki mały okruszek,on leży na brzuszku i bawi się swoimi zabawkami w swym łóżku.. Lubi podróże i te małe i te duże, więc próbuje się poruszać i pomocy od nikogo nie wymuszać, gdy mama grzechotkę pokazuje, wtedy maluszek się wymiguje, on uwielbia takie zabawy, bo wszystkie zabawy kochają me szkraby. Piłką bawić się również jest zabawnie, bo czasem ona nawet do rąk dziecka wpadnie;-) Chciałabym bardzo moje dzieci matą od Canpol obdarować a tym samym im dużo zabawy i rozrywki zafundować!;-)

    Like

  3. Nasz pomysł na wspólne wieczory to puzzle. Dzieciaki przynoszą swoje ulubione i wspólnie układamy. Uwielbiają to. Jednak na tym nie koniec. Później kładziemy się do łóżka i czytamy książki. To taki nasz wspólny i wyjątkowy czas. Bywa również seans bajkowy i gra w szachy- to ostatnio ulubiona gra mojej córeczki

    Like

  4. Nasze ulubione zabawy to np zabawa w chowanego jedna z ulubionych zabaw dzieci, gra zbieranie grzybów nawet zimą a zwłaszcza zimą gra sprawia dużo radości 🙂 czytanie bajeczek szczególnie przed snem, młodsza córcia lubi wspólne zabawy szczególnie pluszakami

    Like

  5. Świat z szarego zmieniamy i nadajemy mu mnóstwo kolorów. Kolorujemy kolorowanki, a jak jest więcej czasu to nawet malujemy farbkami 🙂
    Wszystko jest brudne, ale my się świetnie bawimy 😀

    Like

  6. „Zapraszamy do Naszego świata,
    Gdzie jest Miki, Lili, mama i tata.
    Chcemy dziś opowiedzieć Wam kochani,
    Jak Swój wolny czas spędzamy.
    Wspólnych chwil mamy niewiele,
    Bo tatuś pracuje w delegacjach, czasem nawet w niedzielę.
    W pięknym domku na wsi mieszkamy,
    I się tam bardzo mocno kochamy.
    Mieszka tez z Nami babcia i dziadek,
    I mamy też tutaj piękny ogródek.
    Na spędzanie czasu wolnego pomysłów mamy wiele,
    W tygodniu, w sobotę, czy też w niedzielę.
    Miłośnikami jesteśmy aktywnego czasu spędzania,
    U Nas nie ma nudy i bezczynnego siedzenia.
    Granie w badmintona, długie spacerki,
    I długie wycieczki na rowerku.
    Mamy piaskownicę i basen dmuchany,
    Kiedy robi się ciepło wodą go napełniamy.
    I taplamy się tam od rana do wieczora,
    Wychodzimy z niego gdy robi się późna pora.
    Ogródek Swój też uprawiamy,
    Bo trochę roboty przy nim mamy.
    W tunelu ogórki i pomidory,
    A w polu sałata, cebula i pory.
    I jeszcze wiele innych warzyw tu znajdziecie,
    I są one po prostu najlepsze na świecie.
    Nasz dom jest pięknie ukwiecony,
    Pelargoniami ustrojone są wszystkie balkony.
    Oprócz tego dużo tez zwiedzamy,
    Pakujemy wózek do bagażnika i do auta wsiadamy.
    Planujemy trasę i wyjeżdżamy,
    Szukamy atrakcji, dużo zwiedzamy.
    O każdej porze roku możliwości mamy wiele,
    Nie nudzimy się też i w zimowe niedziele.
    Na saneczki wskakujemy,
    Jeździmy na workach, kuligi organizujemy.
    A jesienią…
    Gdy pięknie liście na drzewach się mienią,
    Po lasach chodzimy,
    I sobą się cieszymy.
    Kiedy wiosna nadchodzi,
    U Nas też nikt się nie nudzi.
    Szukamy pierwszych oznak tej pory roku,
    Zaczynamy się ruszać, przyspieszamy kroku.
    A kiedy odpocząć trochę chcemy,
    To na huśtawce się wylegujemy.
    Rozkładamy też na trawie kocyk,
    I latem siedzimy tutaj aż do ciemnej nocy.
    Patrzymy w gwiazdy, słuchamy żab kumkania,
    I mamy sobie wtedy wiele do opowiadania.
    Całą rodziną grillować też uwielbiamy,
    Kiedy tylko możemy u Nas się spotykamy.
    Na tarasie biesiadujemy,
    Smażymy karkówkę, kiełbaskę a potem to wszystko jemy.
    Czasem i na śpiewanie ochota Nas nachodzi,
    Bo u Nas naprawdę nikt się nie nudzi.
    A kiedy pogoda nie dopisuje,
    To w domu każdy coś wyczaruje.
    Wyciągamy projektor, bajki oglądamy,
    Leżymy pod kołderką i się przytulamy.
    Lubimy też razem coś ugotować,
    Upiec i innych tym zadowalać.
    Babeczki tatuś z synusiem przygotowują,
    I wszystkich tym zachwycają.
    I wielkie wieże z klocków budujemy,
    Dużo się wygłupiamy i głośno śmiejemy.
    Tak więc wolny czas kreatywnie spędzamy,
    Jesteśmy wesołą rodzinką i bardzo się kochamy!”

    Like

  7. Czasami lubimy rysować,
    A często też kolorować.
    Nigdy się nie nudzimy,
    Pięknie się bawimy.
    O nudzie mowy nie ma,
    Ludzie, bawić się trzeba!

    Like

  8. W NASZYM PRZYPADKU TO TYLKO WCHODZI W GRE ZABAWA SAMOCHODZIKAMI. MÓJ GABRYŚ NICZYM INNYM SIĘ NIE INTERESUJE. ROŚNIE MI MAŁY RAJDOWIEC.

    Like

  9. Zabawą rozwijam zmysły mojego maluszka…
    dotyk,wzrok,smak,zapach i słuch w wrażliwych uszkach 🙂
    Zmysł dotyku najpiękniej rozwija się podczas kąpieli,
    córeczka bardzo radośnie przez gaworzenie reakcją na dotyk się ze mną dzieli 🙂
    Masaż,przytulanie,zabawa i głaskanie,
    ciągle nie ma dość-tu głośno krzyczy na zawołanie!!!
    Ma ma o o Ma ma oo szczęśliwa gaworzy i śmieje się do mnie,
    szczęśliwa ja tez jestem przy tym ogromnie ❤
    Widzę przy tym jak oczkami za mną wodzi i patrzy na moja twarz,
    nachyla się nad nią i pozwalam się dotykać raz po raz!!!
    Kładę koło niej kolorowe zabawki,
    na spacerach biorę na ręce i pokazuję zwierzęta i kwiatki.
    Widać jak ja wszystko wokół interesuje,
    co zobaczy chce dotknąć,wszystko ją zajmuje 🙂
    Dużo do niej mówię,ciągle śpiewam piosenki i kołysanki,
    pokazuję jak coś szeleści,pluska woda w wanience z pianki 🙂
    Zapach szamponu i płynu do kąpieli uspokaja córeczkę,gdyż już go zna,
    odpręża się,relaksuje i bez problemów wykąpać się da!
    Zmysł smaku u mojej córeczki,jest silnie rozwinięty,
    urozmaicam jej pokarm,podaję soczki z domieszką mięty 🙂
    Zmysły mojego maluszka codziennie do pracy stymuluję,
    wspaniałą więź dzięki temu z nim buduję.
    Zabawki integracyjne to wspaniała sprawa,
    a jaka jest przy tym przednia zabawa!!!
    Śmiech i szczęście mojej kruszynki jest dla mnie najważniejsze na świecie,
    patrzeć jak cudownie się rozwija,rośnie-czas tak szybko mija wiecie 😉

    Like

  10. Ja niestety nie mam mozliwosci spedzania z dziecmi wieczorow, ale za to w soboty i niedziele odrabiamy zaleglosci za caly tydzien i bawimy sie na calego! Ostatnio kupilem playstation i testujemy rozne gry, wiec dzieciaki sa zachwycone. Najmlodsza corcia jest jeszcze malenka, wiec poki co nie uczestniczy w zabawach

    Like

  11. Śpiewamy, czytamy, rysujemy, bawimy się klockami, oglądamy telewizje, czytamy książeczki, robimy figurki z plasteliny, gramy w gry planszowe, wygłupiamy się, tańczymy, bawimy lalkami, robimy namiot z koca i mnóstwo innych zabaw.

    Like

  12. Ja z moja mała ksiezniczka lubimy bawic sie w salon urody. Alicja jest moja fryzjerka i kosmetyczka. Robi mi bardzo odwazny makijaz (lubi swiecace cienie i mocne pomadki) a pozniej czesze w rozne fryzury, najczesciej koki lub warkoczyki. To sa takie nasze babskie wieczory 😀

    Like

  13. Dzisiaj na przykład leniuchujemy. Wczoraj oglądaliśmy bajki. A dwa dni temu byliśmy na basenie. Co dziennie coś nowego, żeby dzieciak się nie nudziły.
    Pozdrawiam.
    Wioletta.

    Like

  14. Jak byłam małą dziewczynką, to mojego taty często nie było w domu (taka praca). Pamiętam jak zawsze wracał z trasy, to poświęcał mi (swojej małej księżniczce) każdą wolną chwilę, by wynagrodzić mi te długie rozłąki. W dzień chodziliśmy na spacery i przygotowywaliśmy obiad dla mamy. Ja zaś z niecierpliwośćią czekałam na wieczór, bo to właśnie wtedy calą trójką wymyślaliśmy różne zabawy. Moją ulubioną była zabawa w rewie mody. Chodziłam po “wybiegu” w ubraniach swojej mamy, tata był fotografem, a mama publicznośćią. Bylo przy tym mnóstwo śmiechu i do tej pory zdjęcie z takiego “pokazu” nowszę w portfelu i zaglądam tam, gdy jest mi przykro, żeby przypomnieć sobie te piękne chwilę. Staram się często wracać do nich pamięcią, by zapamiętać każdy szczegół i zachować głęboko w sercu.

    Moje dzieci są dla mnie calym moim światem. Chcę by miały tak piękne dzieciństwo, jak ja. Marzy mi się, by tak jak ja wracały do wspomnień z dzieciństwa w dorosłym życiu i by później mogły przenieść to na swoje dzieci, a moje wnuki. Nie zawsze mam siłe na super wypady,bo jestem w ciąży i bywają też cięższe dni, więc często wieczory spędzamy w czterech ścianach. Staram się, by moje dzieci poznały jak najwięcej ciekawych zabaw, by rozbudzać ich wyobraźnie. Mam dwóch synków, więc zabawa w modelki odpada, ale za to chętnie bawią się w teatrzyk. Za każdym razem sami wymyślają scenariusze i stroje. Mają przy tym mnóstwo zabawy. My z mężem jesteśmy publicznością. Biletem wstępu na przedstawienie są ich ulubione żelki.

    Jestem szczęśliwa, że mój mąż nie jest kierowcą, jak mój tata i każdy wieczór możemy spędzać razem na różnych zabawach. Cieszę się każdą wspólną chwilą, bo dzieci tak szybko rosną i niedługo może znudzić im się spędzanie czasu z rodzicami.

    Like

  15. 1. Czytamy książki
    2. Wspólnie przygotowujemy kolację
    3. Śpiewamy piosenki
    4. Robimy różne dekoracje do domu
    5. Planujemy co będziemy robić w kolejny dzień

    Like

  16. Nasz sposób na spędzanie czasu? Jest tylko jedna możliwa odpowiedź – rodzinnie!
    Malutka najbardziej się cieszy, kiedy może spędzać czas z obojgiem rodziców. A ma go niewiele, bo tata dużo pracuje 😦 My również uwielbiamy ten sposób na zapełnienie wolnego czasu. Nie ważne jak… Nie ważne gdzie… Ważne tylko to, że razem! Nie potrzebne nam zabawki, bo przecież najlepszą zabawką dla naszego szkraba są wielkie dłonie taty, lub włosy mamy! Nie potrzebna nam muzyka, bo przecież najmilej słuchać głosu rodziców! Telewizja? Po co, skoro można patrzeć na siebie nawzajem?! Wygłupy na podłodze, turlanie na dywanie, łaskotki i zabawa w Godzillę polującą na brzuszek naszego maluszka – to najlepszy sposób na wywołanie uśmiechu na wszystkich trzech twarzach 🙂 Tak spędzony czas nigdy nam nie umknie – na zawsze pozostanie w naszych wspomnieniach, jako najpiękniejsze chwile spędzone razem ❤

    Like

  17. Cześć. Mam naimię Majka i mam dwójkę dzieci. Wieczorem lubimy przeglądać waszego bloga i czytać fajne recenzje. Pozdrawiam ja i dwa łobuzy 🙂

    Like

  18. Moje dzieci są już dorosłe, więc rzadko z nimi spędzam wieczory. Za to w soboty wieczorem mogę poświęcić swoim wnuczkom, bo przyjeżdżają do mnie na noc. Najczęściej to one decydują co będziemy robić i zawsze jest to coś innego. Rzadko nam zdarza się bawić w daną zabawę więcej niż raz. Ostatnio na przykład bawiłyśmy się w szkole i jedna z wnuczek była nauczycielką 🙂

    Like

  19. Codziennie jakas bajeczka bo mam w domu malego kinomaniaka.
    Nasze ulubione to:
    tomek i przyjaciele
    masza i niedzwiedz
    stacyjkowo,
    krecik
    oraz super wings!!!!!

    Like

  20. Lubimy organizować sobie wspólne spacery po mieście, swojej najbliższej okolicy, pięknych wiejskich plenerach by pobawić się w fotografów, by zrobić sobie pamiątkową, śmieszną rodzinną sesję zdjęciową.
    Aktywnie spędzamy czas na basenie. Tu też każdy członek rodziny znajdzie coś dla siebie. Pływanie doskonale kształtuje sylwetkę i zapobiega wadą postawy. Poza tym pływanie pobudza każdy miesień do pracy, poprawia odporność i wydolność organizmu.

    Like

  21. JESTEM W CIĄŻY I ZA TRZY MIESIĄCE ZOSTANĘ MAMĄ. CHĘTNIE WALCZĘ O ZESTAW, BO JESZCZE NIE MAMY TAKIEJ MATY, A BARDZO BY NAM SIĘ PRZYDAŁA.
    JAK URODZI SIĘ MOJA CÓRUNIA, TO BĘDZIEMY SPĘDZAĆ WIECZORY RAZEM. BĘDĘ JEJ ŚPIEWAŁA KOŁYSANKI I CZYTAŁA KSIĄŻKI. JAK UDA NAM SIĘ WYGRAĆ, TO ONA BĘDZIE SIĘ BAWIŁA W SUPER KOJCU OD CANPOLA.

    Like

  22. Na zimowe wieczory uwielbiamy ciepłe kakao. Chociaż czasem, żeby przypomnieć sobie letnie chwile szykujemy koktajl. Córka wrzuca kawałki owoców, dodaje jogurt, a ja miksuję. Potem wszyscy wspólnie pijemy i układamy puzzle, czytamy książeczki oraz rysujemy.

    Like

  23. Nie ważne jaka ale ważne od czego się zaczyna. Bez tego wstępu wszystkie zabawy niestety kończą się zdecydowanie za szybko! Mamy mały, szary karton (specjalnie został szary i nie ma na sobie koloru, bo nie ma się kojarzyć z czymś fajnym) i do niego przed zabawą wkładamy: telefony, tableta i piloty od telewizorów. Chyba nie muszę tłumaczyć z jakiego powodu prawda? To oczywiste jak bardzo w dzisiejszych czasach rozprasza nas elektronika. Dlatego przed zabawą chowamy to wszystko aby nasz syn widział naszą twarz i wiedział, że ten czas jest tylko dla nas.
    Mamy taką zasadę, że codziennie jedna osoba wybiera zabawę dla całej rodziny. Można tu zauważyć pewną zależność. Filip zawsze wybiera zabawę, która wymaga używania wyobraźni. Kocha kartonowy teatrzyk, który zrobiliśmy bardzo dawno temu i kocha wymyślać historyjki. Bardzo też lubi słuchać naszych opowieści więc każdy musi odegrać swoje przedstawienie.
    Tatuś jest miłośnikiem starych zabaw. Zatem jeżeli wypada jego kolej to mamy w domu wielki bałagan, bo albo robimy namiot z kocy i wkładamy do niego prawie wszystko albo robimy dwie fortece z foteli/poduszek i mnóstwa innych rzeczy po to aby stoczyć bitwę.
    Ja natomiast kocham zabawy kreatywne i eksperymenty. Mieliśmy już śnieg z pianki do golenia, domową ciastolinę, wybuchający wulkan na sodę i dużo innych rzeczy.
    Ciekawa jestem jakie zabawy będą się podobały kolejnemu domownikowi 🙂

    Like

  24. NaJbArDzIeJ lUbImY bAwIć SiĘ w ChOwAnEgO i BeRkA, a JaK jEsTeŚmY zMęCzEnI, tO oGlĄdAmY pIoSeNkI nA yOtUbE, aLbO cZyTaMy kSiĄżKi.
    PrZeSyŁaMy CaŁuSy DlA wSzYsTkICh uCzEsTnIkÓw i JuRy!

    Like

  25. Chcialbym wygrac ten kojec bo moja zona za kilka dni urodzi nam dzidziusia i bedzie mogl sie w niej bawic jak troszke podrosnie bo jeszcze zadnych zabawek nie mamy dla dzidzi. Lubimy produkty canpol bo sa najlepsze i wszystkie rzeczy jak kupujemy dla dziecka to tylko z tej firmy.
    Ja z dzieckiem bede spedzal wieczory razem z zona. Bedziemy czytac mu ksiazki i puszczac rozne piekne kolysanki zeby dobrze mu sie spalo.

    Like

  26. Jestem jeszcze za młoda na dziecko, ale bardzo dużo czasu spędzam ze swoją siostrzenicą. Uczę się baletu, więc wprowadzam małą w jego tajniki. Liczę, że od małego zarażę ją miłością do tańca i gimnastyki, a potem będę jej kibicować na wszystkich zawodach 🙂
    Polubiłam stronę sponsora, bo waszą lubię już dawno 🙂

    Like

  27. “Jaki jest Wasz sposób na wspólne spędzanie czasu?”

    Naszym ulubionym sposobem na spedzanie czasu jest ukladanie puzzli a takze chodzenie do parku i patrzenie na fontanne. W soboty chodzimy zawsze do kina. Kazda chwila z moimi dziecmi jest najlepsza na swiecie

    Like

  28. Ostatnio mam wrażenie, że Julian Tuwim pisząc wierszyk “Lokomotywa” tak naprawdę myślał o mnie. “Stoi i sapie, dyszy i dmucha”- no przecież to o mnie! “Buch- jak gorąco! Uch- jak gorąco! Puff- jak gorąco! Uff- jak gorąco! Już ledwo sapie, już ledwo zipie…” No teraz to już mam pewność, że to o mnie! Ciążowy brzuszek jest już coraz większy, siły coraz mniej, a jednak się do czegoś zobowiązałam…

    Obiecałam siostrze, że pomogę jej i zajmę się czteroletnim siostrzeńcem, aby ona mogła wrócić do pracy. Chyba nie muszę nikogo uświadamiać jak żywy potrafi być czterolatek, prawda? Staram się zrobić wszystko, aby zaciekawić go zabawami, które nie sprawią, że będę sapać jak ta lokomotywa z wierszyka 😉 Poza tym nie mam w opiece nad dzieckiem takiej wprawy i trików jak moja siostra i muszę się bardzo nagimnastykować, aby namówić młodego do jedzenia, ubierania czy umycia zębów. Musiałam wymyślić jakiś plan…

    I wymyśliłam! Zauważyłam, że Filip uwielbia planszówki. Postanowiłam więc, że będę przygotowywała gry, które pomogą mi wyegzekwować od niego pewne zachowania. Teraz razem z mężem siedzimy wieczorami i tworzymy gry z kartami zadań. Ja jestem głową i je wymyślam, a mąż jak na prawdziwą artystyczną duszę przystało- tworzy. Nasze gry można podzielić na trzy kategorie, z którymi miałam największy problem; jedzenie, ubieranie, higiena. Oprócz tego mamy trochę gier uniwersalnych, na przykład grę karcianą “Piotruś Pan” z gwiazdkami z bajki “Jarmies”, bo to ulubiona bajka mojego siostrzeńca.

    Mamy również grę “Kanapka”, do której potrzebujemy chlebek, masełko, szynkę, serek, pomidorka, ogórka i ugotowane jajko. Mąż narysował planszę z polami, na których narysowane są poszczególne składniki. Gracze rzucają kostką i nakładają na swoją kromkę chleba to, co znajdowało się na polu, na którym stanęli. Gdy dojdą do mety w nagrodę zjadają swoją kanapkę wyładowaną po brzegi pysznymi dodatkami!

    Często gramy w grę “Poszukiwacze”, do której potrzebne są tylko karty. My mamy karty z kategorii jedzenie, zabawki i ciuchy. Gra polega na wylosowaniu kilku kart i znalezieniu tego, co się na nich znajduje, np. dżem, jajko czy mąka. Filip doskonale wie, co znajdzie w lodówce, co w szufladzie z przyprawami, a co w szafce koło lodówki. Później zastanawiamy się co możemy ze znalezionych rzeczy przygotować a potem to zjadamy. Szukamy też czerwonego autka, największego misia, kwadratowej książeczki, itd. To świetny pomysł, bo młody lata i a ja mam chwilę żeby poleżeć 😉

    Mamy też całą teczkę map z ukrytymi skarbami. Chowam w domu poszczególne elementy garderoby i wręczam Filipowi mapę. Musi iść zgodnie z nią z pokoju do pokoju i znajdować poszczególne elementy stroju: koszulkę, majtki, skarpetki, spodnie. Gdy znajdzie już wszystko to czeka go jeszcze jedno zadanie “Ubierz się”. Jeżeli mu się uda to wygrywa i możemy przejść do kolejnej zabawy.

    Jest też dużo gier, które wymyślam na bieżąco. Na przykład zawody kto pierwszy ubierze kurtkę i buty albo rozpoznawanie smaków z zamkniętymi oczami. Ostatnio prawie cały wspólny czas z siostrzeńcem to jedna wielka gra 🙂 Bardzo podoba mi się to, że potrafi przegrywać i wszystko robi z uśmiechem na ustach a ja nie słyszę “nie chcę” i “nie lubię”. W dodatku z mężem ćwiczymy kreatywność przed pojawieniem się naszego brzdąca. Tylko jak ja poradzę sobie z dwójką? 😉

    Like

  29. Nasza ulubiona zabawa to zabawa w wędkarza. Nie dość, że dzieci ją uwielbiają to rozwijają umiejętności rysowania, kolorowania, wycinania oraz ćwiczą koordynację ruchową. Najpierw rysujemy (czasem mam już wydrukowane) różne zwierzęta wodne. Następnie trzeba je pokolorować i wyciąć. Na każdą rybkę lub inne stworzonko nakładam spinacz biurowy. Użyczam swojej niebieskiej apaszki lub ręcznika, rozkładamy ją/go na podłodze, a na nim rybki. Całość wygląda jak staw z wodnymi stworzeniami. Rozdaję dzieciom wędki przygotowane wcześniej przez tatę lub razem z tatą. Jest to niedługi kij (czasem po prostu kredka lub drewniana łyżka z kuchni), do której przyczepiony jest sznurek. Na jego końcu związany jest magnez. Teraz dzieci mogą przystępować do łowienia rybek, tak po prostu, na czas, kto więcej, kto wyłowi wszystkie zielone, itp. Możliwości jest dużo. Powtarzamy kolory i cyferki, a dzieci nawet nie czują ile w ten sposób się uczą!

    Like

  30. Tosia niedługo kończy roczek, a jej największą frajdą są piosenki i tańczenie do nich. Pod choinką znalazła organki i zakochała się w nich. Wygrywa melodie i ma przy tym uśmiech od ucha do ucha. Do tego ma też bębenek, więc tworzy prawie że zespół. Obserwuję ją uważnie i widzę, że uwielbia muzykę. Nie zamierzam w żaden sposób jej ograniczać, więc jakoś wytrzymam przy tych dźwiękach;) Wierzę, że sama dokładnie bedzie wiedziała, co chce robić w życiu. Poza tym układamy razem klocki i czytamy bajeczki.

    Like

  31. Nasza ulubiona zabawa jest bardzo prosta. Można bawić się w nią dwie osoby, ale im więcej dzieci, tym zabawa weselsza. Niezbędna jest piłka, którą rzuca się do siebie wymieniając kolory. Na hasło „czarny” piłki nie można złapać. Jeśli bawimy się w tę zabawę w więcej niż dwie osoby, to uczestnik, który złapał piłkę na kolorze czarnym odpada z gry. Zabawa ta uczy dzieci łapać piłkę oraz rozwija ich myślenie.

    Like

  32. Mama to kobieta, która skupia w sobie wiele różnych zawodów. Ćwiczy ze szczotkami – sprząta, żongluje garnkami- gotuje , wycieczki z wózkiem organizuje, akrobacje karmiąc piersią stosuje. 🙂 Jest także animatorem zabaw dla maluszka. Chociaż nocami nie dosypia bo karmienia dziecka pilnuje to rano z uśmiechem po domu urzęduje. Swojemu maluszkowi teatrzyk organizuję. Mam własnej roboty kukiełki małe do zabawy doskonałe. Wymyślam wesołe piosenki i ciekawe scenki. Dziecko z ogromnym zaskoczeniem występy obserwuje i często głośno i żywo na nie reaguje. Ostatnio też zabawa w a kuku wielką radość wywołuje , mama się ukrywa a później pokazuje 🙂 Dla mnie ma ogromne znaczenie, że możemy razem spędzać ten czas a zabawa dostosowana do wieku maluszka nam go uprzyjemnia. Niestety dzieci bardzo szybko rosną więc staram się wykorzystać ten czas maksymalnie jak tylko mogę 🙂

    Like

  33. Z kochanymi szkrabami lubimy różne robić rzeczy, czasem szalone,
    które wyzwalają dzikie emocje w naszych ciałach ujarzmione!
    Kocham gdy razem farbami wielkie obrazy malujemy,
    więzi ojcowskie,werwę dziecięcą, i radość tym wywołujemy
    Doskonałe to spędzenie czasu gdyplucha, śnieg, na polu zimno i leje,
    uwielbiam patrzeć jak w jesienne dni buzia dzieci się śmieje !
    SPONTANICZNIE wraz z dziećmi lubię się bawić, zwłaszcza kreatywnie,
    ZARAŻAĆ się werwą, chęcią – bawić się szalenie, długo i pozytywnie !
    ENERGIA jaką wkładamy w zabawy jest ogromna, niczym z fabryki
    CENIMY własne pomysły, własnoręcznie wykonane zabawki i z kartonów bryki.
    AHH tak, najbardziej z dziećmi lubię się bawić w „copopadnie” czyli to co przyjdzie nam na myśl!
    AKTYWNIE, z pełnią chęci , aż brzuchy bolą nas ze śmiechu i radości,
    FIKANIE, brykanie, robienie namiotów z kocy i udawanie tubylców z przeszłości.
    Jako Tata, mam taką regułę , że nie planuję zabawy z dziećmi. Nie ma reguł, nie ma zasad. Zabawy z dziećmi mają wynikać z naszych emocji, z naszych chęci, z naszej spontaniczności – dlatego w 99% są takie zabawne, szalone, i dlatego tak bardzo z dziećmi się zbliżamy, że gdy nastaje wieczór to leżymy na łóżku i czytamy bajki . Po czym dzieci zasypiają a ja? udaję się z żoną na romantyczną kolację przy świeach w kuchni … Bo by cieszyć się zabawą z dziećmi- trzeba być w szczęśliwym związku , i także o niego dbać! A słowa żony „jestem z ciebie dumna” ,są dla mnie największą pochwałą i odznaczeniem
    deszczowe wieczory uwielbiamy z klocków układanie, cieszy to nas i spełnia radosne zadanie! Budujemy zamki, garaże, domki i baseny – i wymyślamy historie po prostu jak chcemy ! A najmłodszy maluszek? z nim także się bawimy! Zakrywamy łapki, chowamy się i się pojawiamy. On się śmieje! A na widok takiej maty od Canpol Babies? maluszek cieszyłby się niesamowicie! I już żadna deszczowa pogoda nie popsułaby nam zabawy

    Like

  34. Zima i nuda to dla nas pojęcie abstrakcyjne
    bo na to mamy sposoby rewelacyjne!
    Więc gdy za oknem śnieg i plucha
    nie zniechęci to Malucha!
    Bo dzień bez psotów to dzień stracony,
    wtedy nasz Synek jest niezadowolony!
    Więc gdy przychodzi zimy już czas,
    do zabawy chęć budzi się w nas…
    I pomysłów na zabawy mamy bez liku,
    że czasem trudno połapać się w tym mętliku!
    A naszego Synka bardzo kochamy
    i wszelkie zabawy z nim uwielbiamy!
    Więc spędzamy razem wolne chwile,
    bo wspólnie czas spędzony smakuje mile!
    Udawanie głosów różnych zwierzątek
    to zabawa na dobrego dnia początek!
    Następnie „A kuku!” przegania nam smutki
    i bardzo ją lubi nasz Synek malutki!
    Kochamy klocki układać na dywanie,
    a duże budowle stanowią fajne wyzwanie!
    Z kukiełek teatrzyk Synkowi robimy
    i wszyscy się dobrze przy tym bawimy!
    Telewizji prawie wcale nie oglądamy,
    czasem muzyki dla dzieci słuchamy!
    Razem śpiewamy wesołe piosenki
    żeby nasz Synek poznawał przeróżne dźwięki!
    Farby i kredki też mają wzięcie,
    a gry i puzzle to ulubione zajęcie!
    Książeczki wspólnie wieczorem czytamy
    i ogromną frajdę także i z tego mamy!

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s